Blog

Mauzoleum dobrych panien

Mauzoleum dobrych panien

Mauzoleum w Radomierzycach w dniu dzisiejszym jest zamknięte, niestety nie da się go zwiedzić wewnątrz, lecz i tak warto odwiedzić te miejsce! Ogromne wrażenie wywiera zewnętrzy wygląd budynku z licznymi zdobieniami, jak i również nietypowy kształt i sposób zdobień okien. To właśnie dla nich tutaj przyjechałam.

Budynek jest niezwykłym przykładem budownictwa o niespotykanych wymiarach i jakości architektury, jak na tego typu obiekt. Zważając na to można go zaliczyć do jednych z najważniejszych zabytków i to o zaoczeniu ponadregionalnym. Z tablicy informacyjnej, która stoi nieopodal mauzoleum można dowiedzieć się skąd pochodzi sama tytułowa nazwa. Jest ona ściśle połączona z jego funkcjonalnością, bowiem został on wybudowany z myślą o szlachciankach zamieszkujących w pobliskiej Fundacji dla Niezamężnych Panien Dobrego Pochodzenia “Joachimstein”. Fundacja miała siedzibę w barokowym trzyskrzydłowym pałacu, stojącym na południowych obrzeżach wsi (pałac zachował się do dziś). Jego mieszkańcami było 12 niezamężnych szlachcianek, które nie z własnej winy znajdowały się w trudnej sytuacji finansowej.

Okna zwieńczone czaszkami z nietoperzymi skrzydłami, wieńcami laurowymi i piszczelami.

Kaplica grobowa podkomorzego Augusta II Mocnego

“Przygraniczne Radomierzyce znane są przede wszystkim z gigantycznego pałacu barokowego na wyspie z lat 1713-22. Po remoncie kilkanaście lat temu pozostaje on jednak zupełnie niedostępny i mało widoczny. We wsi zobaczyć można także zrujnowaną kaplicę grobową przy kościele. Powstała ona z fundacji Joachima Sigmundta von Zieglera, podkomorzego Augusta II Mocnego i zleceniodawcy budowy tutejszego pałacu. Do jej budowy w 1733 r. podkomorzy zatrudnił architekta Johanna Friedricha Karchera i budowniczych z pałacu. Jest to dość spora budowla jak na kaplicę, bardziej przypominająca pawilon zamkowy. Wejście ozdobiono boga tym portalem oraz wyciętymi u góry drzwiami są one zachowane do dziś. Owalne okienka zdobią czaszki ze skrzydłami … Obecnie kaplica jest pusta.”

Tekst pochodzi z książki: “Zapomniane miejsca Dolnego Śląska. Sudety Zachodnie”, autor: Jakub Jagiełło, s. 123-124

Dzięki uprzejmości wydawnictwa CM, dostałam możliwość publikacji na swoim blogu niesamowitych tekstów zawartych w książce “Zapomniane miejsca Dolnego Śląska. Sudety Zachodnie” autorstwa Jakuba Jagiełły. Za pośrednictwem tego bloga chcę zwrócić uwagę na niezwykły zasób, który znajduje się w tej pozycji literackiej. Opowiada on historię poszczególnych nieruchomości. Co najciekawsze, można nabyć również inne książki z tej serii opowiadające o poszczególnych regionach Polski.

Link do sklepu, gdzie można nabyć książkę:

https://www.wydawnictwocm.pl/zapomniane-miejsca-dolnego-slaska-cz-1-sudety-zachodnie-ii-wydanie-p-402.html

Dojazd do Radomierzyc drogą nr 352 Zgorzelec – Bogatynia, skręt na Radomierzyce. Kościół stoi w środku wsi, a na tej samej posesji znajduje się tytułowe mauzoleum.

Radomierzyce (194-200 m) – duża wieś na prawej terasie Nysy Łużyckiej u ujścia do niej Witki. Notowana już w 1249. Pod koniec średniowiecza należała do Lossowów z Łużyc Zachodnich i klasztoru w St. Marienthal (NRD) nad Nysą Łużycką. Później częste zmiany właścicieli. Ze względu na majątek kościelny wieś zniszczyli 12-13 V 1427 husyci, ciągnący w głąb Łużyc. Od 1646 należała do Zieglerów. W centrum wznosi się jednonawowy barokowy kościół św. Macieja z ok. 1700, postawiony na miejscu znacznie starszego. W barokowym wyposażeniu wyróżnia się ołtarz główny i ambona z pocz. XVIII w. Obok mauzoleum Zieglera z 1733. W ładnym portalu putta trzymające herb zmarłego. W otaczającym budowlę murze cmentarnym znajduje się całopostaciowy nagrobek rycerza Lossowa (zm.  1313), najstarszy w pd. – zach. Polsce, zdobny herbami i napisem majuskułowym. Obok kilka nagrobków z l. 1584-1734, w tym ostatni J. Z. Zieglera.

W widłach Nysy i Witki, w rozległym i pięknym, choć zaniedbanym barokowym parku w stylu francuskim ulokowany jest były Zakład Joachimstein. Ufundował go w 1. 1679-1732 dla panien ewangelickich (ówcześnie wielka rzadkość!) podkomorzy Augusta Mocnego, Joachim Zygmunt Ziegler. Symetryczną budowlę o osi pn.-pd. zaprojektował wybitny architekt drezdeński J. F. Karcher. Piękny barokowy pałac znajduje się na sztucznej wysepce, otoczony kanałem. Ma on trzy kondygnacje dwutraktowe na planie podkowy z dwoma krótkimi ryzalitami od strony ogrodu. Ozdobny, malowniczy trzyosiowy ryzalit fasady wejściowej o trójkątnym przyczółku opięty jej kompozytowymi pilastrami. Całość pokrywa obszerny dach mansardowy. Przy wyposażeniu wnętrza w latach dwudziestych XVIII w. zatrudnieni byli najwybitniejsi artyści Drezna. Malowidła plafonowe stworzył F. Flemming (1725-27), pełnopostaciowe rzeźby J. K. Buchhan (1692, 1694) i J. Gude (1729), zaś alegorie w hallu i ogrodowe sfinksy J. K. Kirchner. Spod dłuta J. J. Rousseau wyszły liczne detale rzeźbiarskie i ogrodowe. Brak zabezpieczenia parku i pałacu spowodował znaczną dewastację. Przy osi wjazdu znajdują się dwie oficyny boczne z 1 ćw. XVIII w. Całość tworzy jedno z najpiękniejszych założeń pałacowych na Łużycach Wschodnich.”

Tekst pochodzi z książki “Sudety. Sudety Zachodnie. Przewodnik”, J. Czerwiński, K. R. Mazurski, “Sport i Turystyka”, Warszawa 1983 r., str. 185-186

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Compare